Aktualności

Cenny, ale tylko jeden punkt

   Autor: Tric


Korona 1

Niezadowoleni po meczu ze Śląskiem byli piłkarze Korony. Punkt zdobyty na trudnym terenie nie zadowolił ich, bo rzeczywiście Kielczanie prezentowali się lepiej od gospodarzy i mają prawo czuć niedosyt. Na wynik znaczący wpływ miała czerwona kartka dla Jędrzejczyka już w 37 minucie meczu.


Nikola Mijailovic: wszystko było dobrze do kiedy za czerwoną kartkę nie zszedł Jędrzejczyk. Później gra poszła w inną stronę, musieliśmy się bronić. Straciliśmy bramkę, ale na szczęście oni też dostali kartkę. Skończyło się jeden jeden, ale mogliśmy to jeszcze wygrać. Czy była kartka? Nie wiem. Nie chcę oceniać sędziów. To był mecz do wygrania. Nie spodziewaliśmy się, że będziemy dominować, ale wyszliśmy żeby wygrać ten mecz.


Jacek Kiełb: Szkoda, że nie mieliśmy takiej stu procentowej sytuacji na dwa do jednego, przynajmniej ja takiej nie miałem, a czułem się na siłach żeby taką piłkę strzelić. Nie mieliśmy takiej sytuacji. W końcówce zabrakło nam sił, ale to było spowodowane meczem w pucharze, podróżą i przede wszystkim tym, że chłopaki 60 minut bronili się w dziesiątkę. Przy tym strasznie się wypompowali i szacun dla nich, że dowieźliśmy ten remis do końca. Absolutnie nie przestraszyliśmy się Śląska. Myślałem, że wygramy ten mecz i odniesiemy pierwsze wyjazdowe zwycięstwo na wiosnę. Szkoda, ale nic się nie stało. Teraz jedziemy na Gliwice i jeśli zagramy tak jak dziś to i podejdziemy do niego tak jak dziś z taką determinacją to się tego meczu nie obawiam. Punkcik na pewno cieszy. Tak samo jak ten wcześniejszy z Odrą będą na wagę złota, o to że się utrzymamy. Punkcik do punkcika, ziarnko do ziarnka i będzie wszystko w porządku. Potrzebujemy tylko zwycięstw.


Cezary Wilk: Na gorąco mogę powiedzieć, że dziś straciliśmy dwa punkty, a nie wygraliśmy jeden. Zwycięstwo było bardzo blisko i uważam, że mogliśmy i powinniśmy ten mecz wygrać. Troszeczkę popsuła nam grę ta czerwona kartka, ale z kolei w końcówce po kartce dla nich też mieliśmy swoje sytuacje i szkoda, że nie udało się dziś wygrać. Tak czuliśmy z boiska, że mieliśmy swoje sytuacje i mogliśmy ten mecz wygrać. Szkoda, że nie udało się tych stworzonych wykorzystać. Głupio stracona bramka i niestety remis. Punkcik cenny, ale tak jak mówię to strata dwóch punktów, a nie zyskanie jednego. Po raz pierwszy graliśmy w ustawieniu ze mną, Aleksandarem Vukovicem i Grzegorzem Lechem. Ja czułem się fajnie i grało mi się dobrze. Wydaje mi się, że z perspektywy trybun gra całej drużyny wyglądała dobrze. Ocenę jednak pozostawiam dziennikarzom.


Rozmawiał Michał Żak.

Data:2010-03-27 22:30:57 Dodaj Komentarz

Komentarze:


"NIEZADOWOLENI"- pisze się razem. Propagujmy poprawną polszczyznę wśród kibiców Korony
Autor: vmax Data:2010-03-28 12:31:55


Redakcja serwisu MKS-Korona-Kielce.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Za komentarze odpowiadają ich autorzy. Masz prawo komentować, wyrażać swoją opinię
oraz dyskutować i nie zgadzać się z czyjąś opinią.
Nie masz natomiast prawa używać wulgaryzmów oraz obrażać innych osób.

Wszelkie znaki handlowe i prawa autorskie należą do ich właścicieli.
Czas generowania strony: 0.0887 sekund (zapytań SQL: 18).
Strona istnieje 934 dni, odwiedziło ją 9387021 osób.
Szablon stworzony przez: Sushi.