Kielecki Kopciuszek

To co siê dzia³o w ci±gu ostatnich lat w¶ród kieleckich kibiców spokojnie mo¿na porównaæ do historii ba¶niowego "Kopciuszka". Jako, ¿e moja przygoda z Koron± zaczê³a siê dok³adnie sezon przed wej¶ciem do klubu holdingu "Kolportera" to mogê oceniæ zmiany jakie siê dokona³y od tego czasu. Pierwsze mecze na Szczepaniaka 29 to by³a pora¿ka. Dostawali¶my "baty" od dru¿yn z którymi teraz nasze rezerwy by nie mia³y problemu. Frekwencja oscyluj±ca w okolicach 600 osób nie dziwi³a, mimo i¿ wstêp by³ darmowy. Wiele osób przychodzi³o i po 1 meczu ju¿ nie wraca³o na stadion. Moj± uwagê jednak przyku³o nie to co siê dzieje na murawie (z wyj±tkiem meczu ze Stalówk±), lecz to co siê dzieje na trybunach. A tam by³a grupa 50 osób, która przy u¿yciu petard, rac czy flag bawi³a siê w najlepsze nie zwa¿aj±c na pogodê czy sportowe wyniki z³ocisto-krwistych. W tym¿e czasie by³ s³ynny ju¿ incydent w którym to w meczu z Proszowiank± niezadowolony kibic postanowi³ uderzyæ sêdziego w twarz. Sezon siê skoñczy³, a moja nowa mi³o¶æ poprzez zwyciêstwo nad starachowickim Starem 4-2, plasuj±cym siê na 7.(!) pozycji, uratowa³a siê przed degradacj±, wyprzedzaj±c ostatni± zdegradowan± Wis³okê o 2 punkty. Przyszed³ sierpieñ 2002 roku i sta³o siê - "W sierpniu 2002 roku sponsorem dru¿yny zosta³a firma Kolporter SA, potentat na krajowym rynku dystrybucji prasy. Klub przyj±³ nazwê Kielecki Klub Pi³karski Kolporter Korona. Zosta³ równie¿ zmieniony herb klubu."


Wywo³a³o to ogromne niezadowolenie w¶ród najzagorzalszych fanów kieleckiej dru¿yny. Kontrowersyjna by³a pocz±tkowa decyzja nowego w³a¶ciciela Korony, Krzysztofa Klickiego, wed³ug której pocz±tkowo zespó³ mia³ siê nazywaæ Kolporter Kielce. Pierwsze sparingi, na których by³a fantastyczna oprawa oraz okrzyki typu "Klicki ped...e Korona nie chce ciê wcale" odwiod³y go od tego pomys³u. We wrze¶niu 2002 roku po nieudanych meczach w miejsce trenera Muchliñskiego przyszed³... Dariusz Wdowczyk. Wraz z nim szumne zapowiedzi awansu, pó¼niej do zespo³u do³±cza³y gwiazdy takie jak Bilski czy Hermes. Trybuny zaczê³y siê wype³niaæ, a m³yn siê rozrasta³. Na ten okres przypad³ jeden z najliczniejszych wyjazdów na mecz z Cracovia. Na stadionie przy ulicy Ka³u¿y stawi³o oko³o 10000 widzów w tym oko³o 1500 z Kielc! I Korona wygra³a 0-1. Jaki¿ wtedy by³ sza³. Nadzieje na awans jednak pad³y na nastêpnym meczu wyjazdowym, gdy przegrali¶my ze Stal± Rzeszów 0-1. Na trybunach zasiad³o wtedy ponad 200 kibiców z Kielc. Kolejny sezon siê skoñczy³. Pi³karsko przegrany, jednak kibicowsko mo¿na go uznaæ za sukces. Dobre wyjazdy i liczebno¶æ m³yna u siebie dobrze prorokowa³y na nastêpny sezon...


Tutaj to co rok wcze¶niej, czyli walka o awans. Nie bêdê mówi³ o wynikach pi³karzy, bo te zaprowadzi³y nas do krainy marzeñ, czyli do II ligi, oraz do Pucharu Polski. Napiszê za to o kibicach. Na stadion przychodzi³o po 4000-5000 ludzi, za¶ na tym samym sektorze, na którym niegdy¶ sta³o 40-50 zapaleñców, teraz ta liczba wynosi³a po 200-300 osób. Na æwieræfinale PP go¶cili¶my kibiców Legii, których zawita³o oko³o 500, podczas gdy na stadionie w ogromnym ¶cisku zasiad³o 10000 (!!!) fanów Korony, a w m³ynie przesz³o 1000. Wyjazdy takie jak Staszów, Czermno, Kraków, Stal Rzeszów (400) czy Proszowice, Resovia Rzeszów, Legia w PP (200) mo¿na uznaæ za bardzo udane. Po ostatnim meczu z HEKO na ulicach Kielc ¶wiêtuje blisko 3000 kibiców Korony.


Sezon 2004/2005 to najlepszy do tej pory sezon pod wzglêdem kibicowskim. Frekwencje dochodz±ce nawet do 8000. Niezapomniane mecze z KSZO, Radomiakiem, Widzewem, Zag³êbiem Sosnowiec, Jagielloni± . £ódzkim KS-em czy Ark± pozostan± w pamiêci na wiele lat. I ten mecz, na którym awansowali¶my na I front polskiej ligi, czyli Korona - Ruch Chorzów. 8000 kibiców skanduj±cych "Korona Korona" i okazjonalna oprawa spotkania. Na Placu Wolno¶ci liczba ¶wiêtuj±cych wed³ug ró¿nych ¼róde³ wynosi nawet 10000!!! Starali¶my siê odwiedzaæ naszych przeciwników najlepiej jak siê da³o i w ten sposób najlepsze liczby to - Ostrowiec 1000, Radom 500, Sosnowiec 350, £ód¼ (Widzew) 320, Be³chatów 350. Kibicowsko pokazali¶my, ¿e zas³ugujemy na 1 ligê. Wtedy nikt nie przewidywa³ co siê stanie za kilka miesiêcy.


W sezonie 2005-2006 przyszed³ do Korony Hernani i w tym momencie mo¿na by pomin±æ kibicowskie aspekty. O pierwszej rundzie tego sezonu, jednak z redakcyjnej odpowiedzialno¶ci, powiem tylko tyle, ¿e dopingowali¶my dru¿ynê rezerw. Po jedenj rundzie protestu postanowili¶my wróciæ na stadion. Od czasu I ligi dzieje siê w Kielcach coraz gorzej. Niby na stadion przychodzi³o nawet 15000 kibiców/widzów, niby m³yn jest tak liczny jak w II lidze, ale to nie to samo. W sezonie 2006/2007 pad³ rekord frekwencji na wyje¼dzie - 4000 fanów z³ocisto-krwistych w Be³chatowie na finale Pucharu Polski z Dyskoboli±.


Potêga kibicowska takich ekip jak Lech, Legia czy Widzew by³a budowana przez lata historii. Jej fundamentami s± sukcesy pi³karskie, bo co bardziej przyci±ga ludzi na stadion? Powstaj± ró¿ne grupy kibiców, które chc± z³agodziæ ten okres "przecierania siê" tj. Stowarzyszenie Kibiców czy "Grupa Multimedialna". Wspólnie musimy zrobiæ fajn± otoczkê wokó³ tego wszystkiego, ¿eby zachêciæ ludzi do kibicowania. Nie mo¿na wprowadzaæ podzia³ów na sezonowców i na "kumatych". Czy ka¿dy z nas id±c pierwszy raz na mecz mia³ baga¿ do¶wiadczeñ i od razu wiedzia³ "ocb"? NIE. Jednak kiedy¶ nikt nikomu nie utrudnia³ pewnych spraw i niech tak bêdzie Teraz. Korona jest w 1 lidze teraz i nie wiadomo co bêdzie za kilka lat, nie straæmy tego na czym mo¿emy tylko zyskaæ...


Autor: Tai-Sho.


Autor: Siejo   Data: 2007-12-29 12:28:27   Wersja: 1

Wszelkie znaki handlowe i prawa autorskie nale¿± do ich w³a¶cicieli.
Czas generowania strony: 0.08286 sekund (zapytañ SQL: 17).
Strona istnieje 893 dni, odwiedzi³o j± 9120508 osób.
Szablon stworzony przez: Sushi.