STOWARZYSZENIE

  • Nawet walki było za mało
  • Znów będzie wiało nudą... nie tylko na murawie
  • Przełamać się z Pogonią

Nareszcie, po długiej przerwie w rozgrywkach wracamy ze zdwojoną siłą, by przedstawiać Wam co dzieje się w kibicowskim świecie, nie tylko na kieleckim podwórku. Tym samym na Nasz serwis wracają artykuły z cyklu „Kibicowskie Podsumowanie Kolejki”.


Jeszcze kilka tygodni temu, wydawało się, że odejście Korzyma z Korony to może być jedynie kiepski żart. Dziś, wiemy już, że to nie żart, a rzeczywistość. Maciek rozwiązał właśnie kontrakt z Koroną, co oznacza, że pewna epoka w Kielcach dobiegła końca. A przyczyną tego stały się pieniądze, bez których obecny świat futbolu nie mógłby egzystować.


Filmiki

Zapraszamy do obejrzenia dwóch fotorelacji z Bełchatowa. Jednocześnie mamy nadzieję, że podczas sobotniego meczu na Kolporter Arenie będziemy się mogli cieszyć z pierwszych bramek i zwycięstwa Korony w tym sezonie, a nasi fotoreporterzy będą mogli to uchwycić na zdjęciach dla Was.



Zagubiony kolektyw

W Bełchatowie Korona znowu była apatyczna, słaba i nudna. Piłkarze zagrali mecz, jakiego wydawało się, że nie mają prawa zaliczyć po spotkaniu w Bydgoszczy. Niestety niewiele wskazuje na to, żeby w stylu gry coś miało się zmienić, ponieważ naszej drużynie brakuje po prostu pomysłu i chyba też umiejętności.


Statystycznie

Wszyscy po meczu diagnozowali, że porażka wynikała z braku sytuacja. Trudno się z tak przenikliwą analizą nie zgodzić. Z trzech zanotowanych okazji bramkowych Korony teraz przypomina mi się jedynie strzał Kiełba, no i może jedna czy dwie próby Golańskiego. Bełchatów nie wypadł dużo lepiej, ale Korona strzelała sobie bramki właściwie sama, więc gospodarze nie musieli się wysilać.


Tłumaczeń ciąg dalszy

Porażka Korony z GKS-em była niemal identyczna, jak ta w Bydgoszczy. Nie można się więc dziwić, że i tłumaczenia były niemal takie same jak przed tygodniem. Trener Tarasiewicz nadal prosi o cierpliwość, a piłkarze obiecują, że z Pogonią będzie już na pewno inaczej.


Pozamiatali w 15 minut

Drugą porażkę zanotowała Korona przegrywając w wyjazdowym meczu z GKS-em Bełchatów 0-2. Pierwsza połowa zakończyła się już po 15 minutach. Najpierw błąd Golańskiego na gola z karnego zamienił Ślusarski, a kilka chwil później po wyśmienitej kontrze wynik podwyższył Mateusz Mak. O drugiej części po prostu szkoda pisać.

[1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 >
Wszelkie znaki handlowe i prawa autorskie należą do ich właścicieli.
odwiedzin: 17438231
strona istnieje: 2353 dni.
zapytań SQL: 21