• Graliśmy u siebie!
  • I co? Ósma porażka!
  • Dwa tygodnie na rozmyślanie
Wielkimi krokami zbliża się ostatni wyjazd w tej "rundzie", ostatni w tym roku! Następny dopiero 28 lutego! Niemal trzy pełne miesiące bez wyjazdu, bez Korony! Szczecin... daleko? Daleko to jest do Świnoujścia! Tanio nie będzie, niestety nie ma jak uciec z kosztami - byle jakim autokarem też jechać nie będziemy.

Od 4 meczów piłkarze Korony Kielce starają się odbudować zaufanie kibiców, nadwyrężone po fatalnym początku sezony. 4 ostatnie mecze, zwycięstwa i bezpardonowa walka pozwalają mieć nadzieję, że najbliższy, sobotni mecz z GKS Bełchatów (28.11.2014, godz. 18:00) to początek marszu w górę tabeli, którego zwieńczeniem będzie miejsce w pierwszej ósemce ligowej stawki.

27 października Nasza Korona uda się na wyjazdowy pojedynek do Chorzowa. Pierwotnie tego wyjazdu miało nie być, przez "zamieszanie" na derbach Śląska. Miejscowa policja wnioskowała do wojewody i prezydenta Chorzowa o zamknięcie obiektu przy ulicy Cichej w Chorzowie. Póki co prezydent miasta "nie dał się" policji. Prawdopodobnie podobną decyzję podejmie wojewoda śląski.



CLJ: debry w plecy

Po raz drugi na tarczy wracają z Ostrowca Świętokrzyskiego juniorzy starsi Korony. Mecz z KSZO zakończył się wynikiem 3-2 dla gospodarzy. Bramki dla naszej drużyny strzelili Adam Zawierucha i Kamil Mech. W następnej kolejce Korona będzie na własnym boisku podejmować Łódzki Klub Sportowy.


Korona 2
III liga: Pięciu na pięciu

Po zaciętym pojedynku trzecioligowe rezerwy Korony pokonały na własnym terenie Wolanię Wola Rzędzińska 2-0. Oba gole dla podopiecznych trenera Sławomira Grzesika zdobył w drugiej połowie spotkania Jakub Kotarzewski. W wyjściowej jedenastce zagrali Sobolewski, Markovic, Aankour i Kapo. Dopiero po ich zejściu drużyna zaczęła funkcjonować i strzelać bramki.


Statystycznie

Statystyki meczu nie pozostawiają złudzeń kto jest winny porażki. Górnik miał dużą przewagę w każdym elemencie gry. To gospodarze oddali dwa razy więcej strzałów i to oni mogli zdobyć kolejne bramki. Korona, według statystyk, na boisku nie istniała.


Winni sędziowie

Dosyć częstym zjawiskiem jest tłumaczenie porażki błędami sędziowskimi podczas meczu. Nie inaczej było również po meczu Górnika z Koroną. Trener Tarasiewicz powiedział wprost, że pretensji za porażkę do swoich zawodników nie ma, ma je za to do sędziów sobotniego spotkania.

[1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 >
Wszelkie znaki handlowe i prawa autorskie należą do ich właścicieli.
odwiedzin: 18715379
strona istnieje: 2497 dni.
zapytań SQL: 21